Pozytywny egoizm

„Za pragnieniem diabetyka, by móc rozkoszować się słodkimi rzeczami, połączonym z niezdolnością zasymilowania cukru i włączenia go we własne komórki stoi życzenie spełnionej miłości, (…) połączone z niezdolnością do dopuszczenia do siebie miłości.”

Uwielbiam zaczynać swoje warsztaty prostym eksperymentem: proszę uczestników by podeszli do siebie mówiąc swoje imię i komunikat: „cieszę się, że tu jesteś!”. Już po pierwszych sekundach ćwiczenia słyszę na sali śmiechy, widzę jak osoby, które poznały się przed paroma minutami zaczynają się przytulać. Natychmiast w pomieszczeniu robi się cieplej i czuć, że każdemu znacząco podniósł się poziom życiowej energii. Gdy uderzam w dzwonek, by zakończyć proces, wiele osób nie ma ochoty siadać – tak przyjemna była ta wymiana! Wcale się nie dziwię, wszyscy jesteśmy spragnieni spontanicznej radości, bliskości i wymiany. W relacjach międzyludzkich drzemie niezwykły potencjał, niejednokrotnie są one impulsem do naszej zmiany. Ponieważ przychodzimy na świat wyposażeni w narzędzia do budowania związków, jeśli nie następuje wymiana, zaczynamy tracić energię i czujemy się niespełnieni. Opowiem Ci o eksperymencie „kamienna twarz”, który ilustruje jak ważny to proces. Kobieta siada na wprost swojego czteromiesięcznego dziecka, a jej zadanie polega na tym, by na dany sygnał przestała się z nim kontaktować. W pierwszej fazie dziecko chce zwrócić uwagę obojętnej matki. Z początku coraz wyraźniej się uśmiecha, gaworzy. Po okresie nieprzerwanej obojętności matki, dziecko zaczyna się niepokoić i widać, że cierpi. Rezygnuje z prób nawiązania kontaktu, natomiast niemowlę zaczyna gryźć własną dłoń albo szarpie ubranko. W tym momencie badacze lub matka przerywają eksperyment, bo jest on zbyt dotkliwy dla obu stron. Jednak czasami kontynuuje się go do chwili, aż niemowlę się wycofuje i daje za wygraną, popadając w stan melancholii lub apatii. Przywołałam ten eksperyment, aby wyjaśnić, że naturalnie rodzimy się z potrzebą bliskości, potrzebujemy zwrotu w postaci gestu, reakcji emocjonalnej. Jak więc dochodzi do tego, że nasze relacje przestają spełniać swoją podstawową funkcję, czyli nie dochodzi w nich do wymiany i bliskości?
 

Miłość wymaga twojego pozwolenia, gotowości i chęci dawania

Przyczyną wielu relacyjnych kłopotów są nasze wewnętrzne blokady w postaci przekonań, ocen, wątpliwości, oczekiwań. To niezwykłe, jak wielu z nas odbiera sobie pozwolenie na szczęście, miłość, dojrzałość, pełnię życia, wciąż podsycając sabotujące myśli i mnożąc je codziennie! Don Miguel Ruiz, meksykański szaman i nauczyciel, powiedział kiedyś, że dziewięćdziesiąt pięć procent tego, co zgromadziliśmy w swoich umysłach, to kłamstwa i cierpimy dlatego, że w nie uwierzyliśmy, a następnie pozwoliliśmy, by to one prowadziły nas przez życie. Wróćmy na moment na salę szkoleniową na której przeprowadzałam ćwiczenie „cieszę się, że tu jesteś!”. Zwróć uwagę – gdyby uczestnicy eksperymentu ocenili swoich szkoleniowych współtowarzyszy jako nieciekawych, rozpoczęli proces porównywania z kim warto się przywitać a kogo pominąć, lub też skupiliby się na tym, czy wypada przytulać się z obcą osobą – fala radości, czułości, sympatii nie przepłynęłaby przez salę, uczestnicy zamknęliby się na wymianę. Sekret więc tkwi w naszym nastawieniu nie zaś w warunkach zewnętrznych! Ważne jest to czy potrafimy brać i dawać, czy jesteśmy otwarci, akceptujemy i mamy zaufanie. Jeśli z powodu własnych przekonań, uprzedzeń, nawyków nie potrafimy zasymilować tego czym druga strona nas obdarowuje, będziemy odczuwali nieustający brak miłości, czułości, bliskości. By lepiej to zrozumieć, wyobraź sobie dwie szklanki wypełnione wodą. Jak sądzisz: „Czy można przelać ciecz do szklanki, która jest wypełniona po brzegi?” To niemożliwe — najpierw trzeba ulać wody z naczynia. W relacjach jest podobnie. Jeśli chcesz coś otrzymać najpierw musisz dać. Jeśli przypominasz wypełnione naczynie, sądzisz, że niczego nie potrzebujesz, jesteś niezależny, samowystarczalny lub zbyt dumny, inni nie mogą obdarować cię wsparciem, miłością, opieką.
 

Kochaj bliźniego swego jak siebie samego czyli pozytywny egoizm w praktyce

„Możesz podzielić się z innymi tylko tym, co sam posiadasz” — głosi obiegowa mądrość. Co możesz dać innym, jeśli zamiast wewnętrznej mocy i szacunku dla siebie nosisz w sobie głównie doświadczenie własnej małości? Skuteczne działania na rzecz innych ludzi, wymagają najpierw zbudowania wewnętrznej siły i postawy szacunku dla samego siebie. Pamiętam jak wiele lat temu siedziałam z moim śp. mężem na kanapie i w jednym z pism psychologicznych natknęłam się na definicję egoizmu: „nadmierna miłość własna”. Zadałam wtedy filozoficzne pytanie: „Czy miłości może być za dużo w świecie?” Od tamtej chwili przez następne lata wspólnego życia wraz z mężem zagłębialiśmy się w to zagadnienie, tworząc filozofię pozytywnego egoizmu. Pracując z dziesiątkami tysięcy osób zauważam, że większość naszych problemów bierze się z „niedomiaru” miłości do siebie. Ponieważ siebie nie kochamy (nie jesteśmy ze sobą pogodzeni, wciąż wypieramy fragmenty swojej osobowości) nie potrafimy kochać innych. Jesteśmy w związkach nie dlatego by się wymieniać (energią, radością, spokojem, współczuciem, doświadczeniem, mądrością) lecz po to by uzupełnić braki (oczywiście te urojone!). Myślimy: „niech on da mi akceptację i poczucie bezpieczeństwa. Niech da mi miłość i wciąż podkreśla moją wartość”. Oczekujemy tego czego sami sobie nie potrafimy dać. To rodzaj kontraktu. A przecież miłość jest spontanicznym przepływem, niewymuszoną wymianą pomiędzy dwójką gotowych ludzi. Pamiętaj więc, miłość do siebie to dobra inwestycja.


Dagmara Skalska: pisarka, blogerka, inspiratorka. w swoich książkach łączy myśl wschodu i zachodu. Pisze o rozwoju na poziomie cielesnym, mentalnym, emocjonalnym i duchowym. założycielka Projektu egoistka, wspierającego kobiety w budowaniu wewnętrznej mocy, miłości własnej i autentyczności. wspólnie z ukochanym mężem – śp. Tomaszem Skalskim – stworzyli filozofię pozytywnego egoizmu. Prowadzi: blog projektegoistka.pl i społeczność na FB skupiającą prawie 100 tysięcy osób, których inspiruje do pokochania siebie, mówiąc: „miłość do siebie, to miłość na całe życie!”.


Zapraszamy również do Magazynu E!stilo z wywiadem z Dagmarą Skalską! Do kupienia w naszym sklepie internetowym.Zapraszamy również na FB E!stilo gdzie znajdziecie więcej informacji na temat Ekologicznego Magazynu E!stilo Magazine oraz zdrowego i naturalnego sposobu życia

Recent Posts
Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Not readable? Change text. captcha txt